-
Pasze dla zwierząt, Pasze dla owiec i kóz
UNIPASZ MPU dla Kóz i Owiec dorosłych 20kg – granulat
52,00 złMieszanka paszowa uzupełniająca dla kóz i owiec dorosłych
Przesyłając formularz, zgadzasz się z polityką prywatności i regulaminem sklepu.
Dobra kondycja stada nie zależy wyłącznie od ilości podawanej paszy. Znaczenie mają także jej skład, jakość pasz objętościowych, etap produkcyjny oraz rzeczywiste potrzeby zwierząt. Inaczej należy żywić rosnące jagnięta i koźlęta, inaczej samice w końcowym okresie ciąży, a jeszcze inaczej zwierzęta utrzymywane rekreacyjnie lub poza sezonem rozpłodowym.
Odpowiednio dobrana pasza dla owiec lub pasza dla kóz uzupełnia dawkę opartą na sianie, zielonce albo innych paszach objętościowych. Dostarcza energii, białka, witamin i składników mineralnych, których ilość w podstawowej diecie może być niewystarczająca. Nie oznacza to jednak, że każdą mieszankę można stosować u obu gatunków. Szczególnej uwagi wymaga między innymi zawartość miedzi, na której nadmiar owce są znacznie bardziej wrażliwe niż kozy.
Jak dobrać paszę dla owiec i kóz do potrzeb stada?
Dobór paszy warto rozpocząć od określenia grupy technologicznej. Zwierzęta młode, samice w wysokiej ciąży, osobniki w laktacji i reproduktory przed sezonem rozpłodowym mają inne potrzeby niż dorosłe zwierzęta w okresie spoczynku produkcyjnego. W praktyce jedna dawka dla całego stada może prowadzić do niedożywienia części zwierząt, a u innych do nadmiernego otłuszczenia.
Pod uwagę należy wziąć przede wszystkim:
- wiek, masę ciała i tempo wzrostu zwierząt,
- etap ciąży lub laktacji,
- liczbę rozwijających się płodów,
- wydajność mleczną,
- kierunek użytkowania stada,
- kondycję ciała,
- jakość siana, zielonki i kiszonek,
- sposób utrzymania oraz porę roku.
Przydatnym narzędziem jest regularna ocena kondycji ciała. Pozwala ona zauważyć spadek rezerw energetycznych, zanim problem stanie się wyraźnie widoczny. Jest to szczególnie ważne u zwierząt z gęstą okrywą włosową lub wełnistą, u których samo spojrzenie na sylwetkę może nie wystarczyć.
Jeżeli podstawą żywienia są pasze gospodarskie, warto znać ich rzeczywistą wartość pokarmową. Siano zebrane w odpowiedniej fazie rozwoju roślin może dobrze pokrywać zapotrzebowanie bytowe, natomiast późno koszona lub niewłaściwie przechowywana pasza objętościowa często ma niższą wartość odżywczą. Analiza paszy umożliwia precyzyjniejsze dobranie mieszanki uzupełniającej i ogranicza ryzyko zarówno niedoborów, jak i niepotrzebnego przekarmiania.
Jakie składniki powinna zawierać dobrze zbilansowana pasza dla owiec i kóz?
Pełna dawka pokarmowa małych przeżuwaczy powinna dostarczać energii, białka, włókna, witamin, składników mineralnych oraz wody. Liczy się jednak nie tylko obecność poszczególnych składników, ale także ich proporcje i dopasowanie do jakości pasz objętościowych.
Najważniejsze elementy dawki to:
- włókno strukturalne – wspiera przeżuwanie, motorykę żwacza i produkcję śliny, która pomaga stabilizować jego środowisko,
- energia – potrzebna do utrzymania funkcji życiowych, wzrostu, rozrodu i produkcji mleka,
- białko – niezbędne do rozwoju mięśni, produkcji mleka, wzrostu młodych oraz prawidłowego funkcjonowania mikroorganizmów żwacza,
- wapń i fosfor – ważne dla kości, rozrodu, pracy mięśni i produkcji mleka,
- sód i magnez – uczestniczą między innymi w regulowaniu gospodarki wodnej oraz funkcjonowaniu układu nerwowego i mięśniowego,
- mikroelementy i witaminy – wspierają odporność, rozród, zdrowie racic, jakość okrywy włosowej i wykorzystanie składników pokarmowych.
Pasza treściwa nie powinna zastępować dobrej jakości siana ani pastwiska. Nadmierna ilość łatwo fermentujących węglowodanów, zwłaszcza podana nagle lub przy niedoborze włókna, zwiększa ryzyko zaburzeń trawiennych. Dlatego koncentrację energii należy podnosić stopniowo i tylko wtedy, gdy uzasadniają to potrzeby zwierząt.
Duże znaczenie ma również bilans mineralny. W diecie owiec ilość wapnia powinna być co najmniej równa ilości fosforu, ponieważ nadmiar fosforu może sprzyjać problemom z układem moczowym, szczególnie u samców. Nie należy samodzielnie łączyć kilku mieszanek mineralnych bez sprawdzenia ich składu, ponieważ może to doprowadzić do przekroczenia bezpiecznego poziomu niektórych pierwiastków.
Żywienie jagniąt i koźląt w okresie intensywnego wzrostu
Pierwszym pokarmem nowo narodzonych jagniąt i koźląt powinna być siara pobrana możliwie szybko po porodzie. Dostarcza ona energii oraz przeciwciał wspierających odporność młodego organizmu. Jej jakość, ilość i czas podania mają duże znaczenie dla zdrowia zwierzęcia w kolejnych tygodniach życia.
Wraz z mlekiem młode powinny otrzymywać dostęp do świeżej wody, czystego siana i odpowiednio dobranej paszy typu starter. Pobieranie niewielkich ilości paszy stałej wspomaga rozwój żwacza i przygotowuje układ pokarmowy do późniejszego żywienia bez udziału mleka.
Pasza dla rosnących jagniąt i koźląt powinna być:
- smakowita i chętnie pobierana,
- odpowiednio skoncentrowana pod względem energii i białka,
- dopasowana do wieku oraz planowanego tempa wzrostu,
- podawana w czystych karmidłach,
- zabezpieczona przed dostępem dorosłych zwierząt, jeżeli stosowany jest system dokarmiania młodych.
Szczególnej kontroli wymagają samce intensywnie żywione paszami treściwymi. Nieprawidłowa proporcja wapnia i fosforu, zbyt duża ilość ziarna oraz niewystarczające pobranie wody mogą sprzyjać powstawaniu kamieni moczowych.
Nie należy też oceniać skuteczności żywienia wyłącznie na podstawie ilości zjadanej mieszanki. Ważne są regularne przyrosty, aktywność, wygląd sierści lub wełny, prawidłowa konsystencja kału i brak objawów wzdęcia.
Pasza dla owiec i kóz w okresie ciąży i laktacji
Zapotrzebowanie samic wyraźnie wzrasta pod koniec ciąży, zwłaszcza przy ciąży mnogiej. Jednocześnie rozwijające się płody ograniczają przestrzeń dostępną dla przewodu pokarmowego, dlatego zwierzę może nie być w stanie pobrać wystarczającej ilości mało wartościowej paszy objętościowej.
W tym okresie szczególnie ważne są:
- dobra jakość siana lub sianokiszonki,
- odpowiednia koncentracja energii i białka,
- kontrola kondycji samic,
- podział stada według liczby płodów i potrzeb pokarmowych,
- stopniowe zwiększanie udziału mieszanki treściwej,
- stały dostęp do świeżej wody.
Zbyt mała podaż energii w końcowej fazie ciąży może zwiększać ryzyko toksemii ciążowej. Z kolei gwałtowne zwiększenie ilości ziarna może prowadzić do przeciążenia żwacza. Zmianę dawki trzeba więc przeprowadzać stopniowo, obserwując apetyt, kondycję i zachowanie zwierząt.
Po porodzie zapotrzebowanie wzrasta wraz z produkcją mleka. Samice karmiące bliźnięta lub trojaczki zwykle potrzebują bardziej skoncentrowanej dawki niż zwierzęta odchowujące jedno młode. Szczególnego znaczenia nabiera woda – ograniczenie jej dostępności może zmniejszać pobranie suchej masy i wydajność mleczną.
Nie należy profilaktycznie zwiększać suplementacji wapnia, selenu lub innych składników bez oceny całej dawki. Zarówno niedobór, jak i nadmiar niektórych pierwiastków może być niebezpieczny. W przypadku wysoko wydajnych zwierząt, ciąż mnogich lub wcześniejszych problemów metabolicznych plan żywienia warto skonsultować ze specjalistą.
Żywienie owiec i kóz w zależności od kierunku użytkowania
Wymagania żywieniowe zmieniają się wraz z celem utrzymania zwierząt. Uniwersalna dawka może być wystarczająca dla stada o umiarkowanych potrzebach, ale nie zawsze sprawdzi się w intensywnej produkcji mlecznej lub podczas opasu.
- W użytkowaniu mlecznym potrzebna jest pasza o odpowiedniej koncentracji energii i białka. Nie można jednak zwiększać wydajności wyłącznie przez podawanie większej ilości zbóż. Zbyt mały udział pasz strukturalnych może zaburzać pracę żwacza, zmniejszać zawartość tłuszczu w mleku i prowadzić do pogorszenia kondycji.
- W użytkowaniu mięsnym celem jest równomierny wzrost i dobre wykorzystanie paszy. Dawka powinna wspierać rozwój mięśni bez nadmiernego otłuszczenia. Tempo opasu należy dopasować do rasy, wieku oraz jakości dostępnych pasz objętościowych.
- W użytkowaniu rozpłodowym istotna jest właściwa kondycja. Zarówno wychudzenie, jak i zatuczenie mogą obniżać płodność i utrudniać poród. Tryki oraz kozły przed sezonem krycia potrzebują odpowiedniego poziomu energii, białka i składników mineralnych, ale nie powinny przez cały rok otrzymywać intensywnej dawki produkcyjnej.
- W utrzymaniu hobbystycznym i ekstensywnym dobra pasza objętościowa może pokrywać znaczną część zapotrzebowania. Mieszanka uzupełniająca powinna wtedy wyrównywać konkretne niedobory, a nie stanowić podstawę żywienia.
Jak bezpiecznie wprowadzać nową paszę do dawki pokarmowej?
Mikroorganizmy żyjące w żwaczu potrzebują czasu, aby przystosować się do zmienionego składu dawki. Dotyczy to zarówno przejścia z żywienia zimowego na pastwisko, jak i rozpoczęcia podawania nowej mieszanki treściwej.
Nową paszę należy wprowadzać stopniowo przez kilkanaście dni. Początkowo powinna stanowić niewielką część dawki, a jej udział można zwiększać dopiero wtedy, gdy zwierzęta dobrze tolerują zmianę. Jednocześnie stopniowo ogranicza się dotychczasową mieszankę.
Podczas okresu przejściowego trzeba obserwować:
- apetyt i tempo pobierania paszy,
- przeżuwanie,
- konsystencję kału,
- występowanie wzdęcia,
- aktywność zwierząt,
- spadek lub wzrost produkcji mleka,
- nagłe zmiany zachowania.
Paszę treściwą najlepiej podawać po paszy objętościowej lub wraz z odpowiednią ilością włókna. Należy także zapewnić dostateczną przestrzeń przy karmidle, aby silniejsze osobniki nie pobierały nadmiernej ilości mieszanki, wypierając słabsze zwierzęta.
Jeżeli pojawi się biegunka, wyraźne ograniczenie apetytu, wzdęcie, apatia lub zaburzenia ruchowe, dalsze zwiększanie dawki trzeba przerwać. Nasilone albo nagłe objawy wymagają konsultacji z lekarzem weterynarii.


